Najbardziej trwałe kompetencje programisty?


Znajomość architektury oprogramowania, umiejętność adaptacji, szacowania ryzyka i pisania kodu zrozumiałego dla innych.

Istnieje szkodliwy mit, że praca programisty to wyłącznie pisanie kodu w cyklu eat-sleep-code-repeat. W rzeczywistości samo wpisywanie instrukcji zajmuje statystycznie nie więcej niż 40% czasu pracy, a pozostałe godziny wypełniają zadania, które z samym “kodzeniem” mają niewiele wspólnego.

Analiza i doprecyzowanie wymagań pochłaniają do 25% czasu, a weryfikacja, testowanie i debugowanie to kolejne 30%. Do tego dochodzi planowanie i dokumentacja, bez której wiedza w zespole staje się ulotną „wiedzą plemienną”. Te etapy są kluczowe, bo błędy w analizie lub brak testów generują koszty, których często nie naprawi nawet najszybsze pisanie kodu i żaden LLM.

Najbardziej Lindy Proof w naszej pracy nie jest wybitna biegłość w konkretnym języku programowania czy frameworku, ale znajomość podstaw architektury oprogramowania, umiejętność adaptacji, szacowania ryzyka i pisania kodu zrozumiałego dla innych. To kompetencje, które pozostają niezmienne niezależnie od aktualnej popularności danej technologii czy modelu zarządzania w jakim przyszło nam realizować projekt.

Nie znasz Efektu Lindy?

Jeżeli jeszcze nie miałaś / miałeś okazji się z nim zapoznać, to zapraszam do lektury:
Artykuł: Lindy Effect w IT
Medium: Lindy Effect w IT



Paweł Nejczew