
Fundamenty i cegły WEBowego Świata
Popularność i trwałość technologii nie idą ze sobą wiecznie w parze.
Często szukamy następców dla starych technologii, licząc na to, że nowsze rozwiązania automatycznie wyprą te z lat 70. Tymczasem język C, stworzony przez Dennisa Ritchie, po ponad 50 latach pozostaje najbardziej podstawowym oprogramowaniem systemu, na którym opiera się niemal każdy serwer na świecie. Nie udało się go zdeklasować nawet takiemu pretendentowi jak Rust.
Zaraz jakiś cwaniak zapyta: “skoro C jest taki fajny, to czemu nie używamy go do wszystkiego?”. Dobra uwaga, ale odpowiedź jest prosta - bo nie ma takiej potrzeby. C jest lingua franca do komunikacji podzespołów komputera oraz bardzo dobrze nadaje się do obsługi “najgłębszych piwnic” systemu operacyjnego. Dla uproszczenia i przyspieszenia pisania kodu, przez lata powstały języki i narzędzia, które ułatwiają produkowanie oprogramowanie w konkretnych celach i na konkretne platformy - C pozostał jednak fundamentem ich działania.
Backend aplikacji webowych można pisać w wielu technologiach, a ich niekwestionowanym liderem jest PHP. Choć układano mu już niejedną mowę pożegnalną - ma się świetnie, używa go dzisiaj 7 na 10 stron internetowych, a pozostałe trzy najpopularniejsze to Ruby, JavaScript, Java. Wymienione zestawienie brzmi jak odgrzewany kotlet sprzed dekady? I słusznie - nikt przecież nie przepisuje co chwilę całych aplikacji i nie zmiania technologi co parę miesięcy czy nawet lat!
Aktualna statystyka popularności nie jest w żaden sposób proporcjonalna do ilości działającego w danej technologii oprogramowania. PHP od jakiegoś czasu nie jest już wyborem numer 1 dla młodszych programistów i ma duże szanse zostać w końcu zastąpionym przez inny język - może to będzie JavaScript (backend), a może Golang, a może jeszcze coś innego - czas pokaże, bo każda z alternatyw daje inną przewagę nad wcześniejszym rozwiązaniem.
Za warstwę interfejsów użytkownika niezmiennie od lat odpowiada JavaScript. Kilka z frameworków zdominowało dzisiejszy rynek (React, Vue i Angular), jednak daleko im do świetności ich starszego brata jQuery. Szacuje się, że działa on na 60-70% aktywnych stronach Internetowych, a to głównie za sprawą WordPress’a, który napędza ponad 40% z nich.
Jak widać po raz kolejny, popularność i trwałość nie idą ze sobą wiecznie w parze. Można dzięki temu przewidzieć, że do fundamentów i cegieł, z jakich zbudowany jest dzisiaj Internet, dojdzie jeszcze nie jeden element różniący się od poprzednich kształtem i funkcjonalnością. Warto zatem inwestować nie tylko w aktualnie używane technologie, ale przede wszystkim w najbardziej antykruche kompetencje programistyczne, które przetrwają niezmiennie próbę czasu.
Nie znasz Efektu Lindy?
Zapraszam do lektury i refleksji:
Artykuł: Lindy Effect w IT
Medium: Lindy Effect w IT
Paweł Nejczew